2012-08-02

Dziś Twój wujek Bartek obchodzi 30ste urodziny. I chyba w niecałe dwie godziny nie wyrobimy się już, żeby sprawić Mu urodzinowy prezent.

Dzisiejsza wizyta w szpitalu, kolejny bardzo dobry zapis KTG i radość, że mogę czekać na Ciebie w domu. A poza mną - czeka na Ciebie świat cały. Nie wymieniając już rodziny - Ciocia Łach w Warszawie, Moniczka z Łuździuczkiem w Siemiatyczach, którzy czekają na znak i będą odmawiali "Zdrowaśkę" za nas, Dodzia, którą mam nadzieję razem odwiedziny i wypoczniemy w Kościelisku Residence, Twoi lubelscy wujkowie: Tadzio i Jarek - głaszczą mnie po brzuchu i dziwią się, że nie chcesz ich jeszcze poznać. I ja też się dziwię, że nie śpieszno Ci do tych wszystkich dobrych ludzi.

Ale lekarka ma nadzieję - " do niedzieli zrodzisz".

Pełna gotowość - torba spakowana i jeździ z nami od dziś na wszystkie szpitalne wizyty. I Twój Tata - ciągle pod telefonem, czeka na sygnał, że "coś" zaczyna się dziać. A Ty wiercisz się nieustannie, mój brzuch jak meksykańska fala.

Z tęsknotą. Mama.

5 komentarzy:

Constance pisze...

a wiec czekamy ;)

Anonimowy pisze...

Oj to prawda, czeka świat cały Na Ciebie Kochana Malutka Dziewczynko! Dzwonią z Turcji,z Czech, z Ełku, z Warszawy, z Płocka czy już Jesteś...i oczywiście Bielsk prawie cały czeka i dopytuje się..:)
Wczoraj wieczorem przeczytałam " To, co dobre spotyka tych, którzy czekają". I My wszyscy czekamy na Ciebie Skarbie.
Twoja Babcia ( brzmi to dumnie, ale i dziwnie...Babcia...hm:))

Anonimowy pisze...

Trzymamy kciuki :)

Anonimowy pisze...

Coś długo się nie odzywasz. Zostałaś już szczesliwa mama?

kinko pisze...

Ja też z lubelskiego :)
Tygodniowa przerwa na blogu, czyżby to już? :)